Opublikowano: 14.09.2017

Historia pewnej strony: Czy może być więcej niż jeden Product Owner?

Historia pewnej strony: Czy może być więcej niż jeden Product Owner?

Teza: Product Owner to rola, która może być pełniona przez grupę osób.

W wielu firmach słyszałam informacje “Nasz produkt jest za duży dla jednej osoby. Potrzebujemy kilku PO, żeby go ogarnąć.”, “Grupa działa lepiej, niż jedna osoba ” .... W żadnej nie widziałam, żeby to podejście działało z sukcesem, ale od czego są eksperymenty. Chcemy stworzyć nową stronę ProCognity a to świetne miejsce do testów.

Zespół gotowy i pełen energii. Przy okazji ogromne podziękowania dla naszego sprawnego zespołu deweloperskiego czyli Karoliny i Krzyśka, za bycie królikami doświadczalnymi.

 

Statystyki początkowe: 1 firma, 1 wizja firmy, 5 Product Ownerów, 1 zespół, brak produktu.

 

Ruszamy!

Burza mózgów wokół tego jak nowa strona ma wyglądać, setki pomysłów i przykładów ciekawych stron, kilka godzin rozmów szkicowania zakończone hasłem: “Karolina zaproponuj jakąś ładną szatę graficzną” (o znaczeniu słowa “ładne” będzie osobna odsłona).

Po tygodniu makieta strony jest gotowa i mamy 10 sprzecznych opinii od 5 osób co dalej z tym robić. Nie pomagają dodatkowe spotkania, logiczne argumenty, czas na zastanowienie, krzyczenie na siebie nawzajem, przekupstwo przy głosowaniu. Gdzieś na boku, zupełnie przypadkiem pojawia się konkurencyjna wizja.

Mija kolejny tydzień, a my choć napracowaliśmy się ciężko, nie ruszyliśmy na krok z tematem. Połowa grupy “PO” uznała, że pora się wycofać a druga połowa próbuje swoje wizje przepchnąć do zespołu "pod stołem".

Zespół deweloperski, aby zachować zdrowie psychiczne przechodzi w “stan zawieszenia”. Po wykonaniu kilku zmian a następnie ich wycofaniu stwierdza, że lepiej poczekać i w międzyczasie zająć się czymś innym.

 

Statystyki po 3 sprintach eksperymentu: 1 firma, 2 wizje, 2 PO (3 zrezygnowało po drodze), brak zespołu, brak produktu

 

Nawet wśród wykwalifikowanych Agile Coachów “grupa Product Ownerów” nie zdała egzaminu. Kończymy eksperyment. Wracamy do sprawdzonych wzorców. Nasza strona ma jednego Produkt Ownera a rezultat kolejnego sprintu właśnie oglądacie.

 

Statystyki po 4 sprincie: 1 firma, 1 wizja, 1 PO, 1 zespół, pierwsza wersja produktu dostarczona

 

Obserwacje:

Jeśli:

  • wizja produktu ciągle się zmienia lub nie może się wykluć,

  • nie jesteście w stanie stworzyć backlogu albo co sprint zmienia się jego większość,

  • zespół dostaje zlecenia z różnych źródeł,

  • podjęcie każdej decyzji wymaga zgody lub opinii kilku osób,

  • podjęcie najmniejszej decyzji zajmuje dni lub tygodnie,

  • spotkania planujące trwają więcej niż zaplanowano,

  • po zakończeniu sprintu nie ma dostarczonego produktu,

sprawdź, ile faktycznie w twoim produkcie jest Product Ownerów.

No i jeszcze jedno - Product Owner to nie ten kto ma taki tytuł, tylko kto ten kto tak się zachowuje.

Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej o roli Product Owner zachęcam do lektury artykułu Kim jest Product Owner.

Justyna  Wykowska

Justyna Wykowska

Mistrzyni feedbacku i trudnych pytań. Wysyłana tam, gdzie wszystko inne zawiedzie.

Podobne

Komentarze (2)

  • Sławek
    20.09.2018 - 21:26
    Opis tej sytuacji jest trochę dziwny - postanowiliście wrzucić PIĘCIU Product Ownerów do JEDNEGO produktu, którego skala nie wskazywała na taką potrzebę. Wielu PO może być potrzebnych przy projektach na dużą skalę (dajmy na to - zespół 150 osób), ale mają oni wtedy różny zakres zadań, a nie powielający się jak w Waszym przykładzie. Projekt o dużej skali siłą rzeczy wymaga podzielenia go na mniejsze części, czyli podzielenia jego zakresu pomiędzy różnych PO. Ale oni nie wchodzą sobie w kompetencje, a jedynie współpracują z PO "wyższego rzędu", który na wyższym poziomie ogólności opiekuje się produktem. Ta hierarchia zresztą nie musi się kończyć na dwóch poziomach.
    • Tomasz Wykowski
      20.09.2018 - 22:04
      Sławek,

      dzięki za komentarz. Tak, nasz produkt jest dość mały, mimo to, problem nie jest taki odosobniony. Wciąż spotykam firmy, gdzie kilku managerów (nazywanych czasami PO) pcha jeden zespół w wielu kierunkach.

      Co do wielu PO - zasada jest taka, że jak jest jeden produkt, to musi być jeden właściciel. Bardzo często wielu PO na jednym produkcie wynika z błędnego zrozumienia tej roli jako osoby, która analizuje i uszczegóławia wymagania. W rzeczywistości jest obowiązkiem zespołu deweloperskiego, a zadaniem PO jest priorytetyzacja. Natomiast masz rację, że przy 150-ciu osobach PO będzie potrzebował pomocy. Na przykład w LeSSie takie wsparcie zapewnią tzw. Area Product Owners odpowiedzialni za obszar biznesowy, nad którym będzie pracowało od czterech do ośmiu zespołów. Więcej na ten temat można znaleźć na https://less.works/less/less-huge/index.html.

      Nigdy jednak nie spotkałem się z więcej niż dwoma warstwami, nawet jeżeli wezmę pod uwagę banki i systemy telekomunikacyjne. Zresztą na stronie LeSSa znajdziesz dużą ilość case studies z naprawdę dużych implementacji.

      Tomek

Dodaj komentarz